Drodzy Absolwenci „Szkoły na Górce”!
Minęło już prawie 90 lat, odkąd pierwsi uczniowie zasiedli w szkolnych ławach Naszej Szkoły. To szacowny wiek. Jest nas już kilka tysięcy.
Różnie potoczyły się Wasze losy, ale wszyscy w jakimś okresie swojego życia pokonywaliście drogę na górkę, zawarliście tutaj przyjaźnie, macie wspólne szkolne wspomnienia (te dobre i te mniej).
Jeżeli jesteś Absolwentem lub ktoś z Twoich bliskich uczył się w naszej szkole, prosimy o zamieszczenie krótkiego wpisu poniżej.
Podziel się z nami informacją, co u Ciebie słychać? Jak potoczyły się Twoje losy? Może chcesz przywołać swoje wspomnienia…? A może ktoś z Twoich bliskich jest sympatykiem „Szkoły na Górce”? Gorąco zapraszamy wszystkich chętnych do wyrażania swoich refleksji, bo to właśnie Wy tworzycie historię tej szkoły.
Jeśli to możliwe prosimy o podanie roku ukończenia szkoły.
p. Małgorzatę Bawej, p. Jochemczyk, p.Tomiczek, dyrektora placówki p. Włodzimierza Stachoń, z-cę p. Krystynę Michałowy, p. Otylię Kozubal, p. Tadeusza Brysz, p. Pawlik, p. Stefanię Skwarską, p. Zofię Jamrozy, p. Marszołek, nauczycieli którzy zawsze byli gotowi pomóc, życzliwie wysłuchać naszych problemów, wytłumaczyć po raz wtóry zadania, mający wiele empatii i wyrozumiałości dla nas - często niesfornych uczniów.
W szkole mieścił się prężnie działający sklepik szkolny który funkcjonował tylko na długich przerwach i był prawdziwym centrum dla zgłodniałych cukierniczych smakoszy, na jego otwarcie każdorazowo czekaliśmy z ogromną niecierpliwością w długiej kolejce, babeczki z cukrem pudrem najlepsze na świecie (!) pączki (!), drożdżówki (!), a wszystkie te rarytasy były z cukierni Pana Ryszarda Stadlera do dziś pamiętam zapach tych świeżych łakoci unoszący się na szkolnym korytarzu….był oczywiście też popcorn, prażony ryż, oranżada w woreczkach, rurki z kremem itp., na tamte czasy najlepsze słodkie smakołyki.
Czas spędzony w podstawówce wspominam z ogromnym sentymentem miejsce to dało mi wiele pozytywnych wspomnień i doświadczeń, które zostaną ze mną na zawsze.... Collapse
