Drodzy Absolwenci „Szkoły na Górce”!

Minęło już prawie 90 lat, odkąd pierwsi uczniowie zasiedli w szkolnych ławach Naszej Szkoły. To szacowny wiek. Jest nas już kilka tysięcy.

Różnie potoczyły się Wasze losy, ale wszyscy w jakimś okresie swojego życia pokonywaliście drogę na górkę, zawarliście tutaj przyjaźnie, macie wspólne szkolne wspomnienia (te dobre i te mniej).

Jeżeli jesteś Absolwentem lub ktoś z Twoich bliskich uczył się w naszej szkole, prosimy o zamieszczenie krótkiego wpisu poniżej.

Podziel się z nami informacją, co u Ciebie słychać? Jak potoczyły się Twoje losy? Może chcesz przywołać swoje wspomnienia…?  A może ktoś z Twoich bliskich jest sympatykiem „Szkoły na Górce”? Gorąco zapraszamy wszystkich chętnych do wyrażania swoich refleksji, bo to właśnie Wy tworzycie historię tej szkoły.

Jeśli to możliwe prosimy o podanie roku ukończenia szkoły.

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.

Możliwe, że Twój wpis będzie widoczny w księdze gości dopiero po tym, jak go przejrzymy.
Zastrzegamy sobie prawo do edytowania, usuwania lub niepublikowania wpisów.
A.P. A.P. z Imielin napisał/a 14 maja 2026 o 21:03
Jestem absolwentką Szkoły Podstawowej nr 19 w Imielinie, potocznie nazywaną "Szkołą na Górce". Uczęszczałam do niej w latach 80-tych, które wspominam z sentymentem, szczególnie ze względu na koleżanki i kolegów, z którymi utrzymuję kontakt do dziś. Mam ogromny szacunek do nauczycieli oraz dyrektora Stachonia 😊 Szczególnie w mojej pamięci utkwiła Pani od muzyki, która na każdej lekcji witała nas śpiewająco. Obecność sprawdzała przy pianinie, wyśpiewując imię i nazwisko każdego ucznia. Pani Mandela ucząc nas matematyki, lekcje zaczynała głośnym powtarzaniem całej tabliczki mnożenia ... Piękne czasy!
Jestem absolwentką Szkoły Podstawowej nr 19 w Imielinie, potocznie nazywaną "Szkołą na Górce". Uczęszczałam do niej w latach 80-tych, które wspominam z sentymentem, szczególnie ze względu na koleżanki i kolegów, z którymi utrzymuję kontakt do dziś.
Mam ogromny szacunek do nauczycieli oraz dyrektora Stachonia 😊
Szczególnie w mojej pamięci utkwiła Pani od muzyki, która na każdej lekcji witała nas śpiewająco. Obecność sprawdzała przy pianinie, wyśpiewując imię i nazwisko każdego ucznia. Pani Mandela ucząc nas matematyki, lekcje zaczynała głośnym powtarzaniem całej tabliczki mnożenia ...
Piękne czasy!... Collapse
Proszę czekać…