Minęło już prawie 90 lat, odkąd pierwsi uczniowie zasiedli w szkolnych ławach Naszej Szkoły. To szacowny wiek. Jest nas już kilka tysięcy.
Różnie potoczyły się Wasze losy, ale wszyscy w jakimś okresie swojego życia pokonywaliście drogę na górkę, zawarliście tutaj przyjaźnie, macie wspólne szkolne wspomnienia (te dobre i te mniej).
Jeżeli jesteś Absolwentem lub ktoś z Twoich bliskich uczył się w naszej szkole, prosimy o zamieszczenie krótkiego wpisu poniżej.
Podziel się z nami informacją, co u Ciebie słychać? Jak potoczyły się Twoje losy? Może chcesz przywołać swoje wspomnienia…? A może ktoś z Twoich bliskich jest sympatykiem „Szkoły na Górce”? Gorąco zapraszamy wszystkich chętnych do wyrażania swoich refleksji, bo to właśnie Wy tworzycie historię tej szkoły.
Jeśli to możliwe prosimy o podanie roku ukończenia szkoły.
Maria Kapuściok ( Kosma ), absolwentka z roku 1954
z Goslar, Niemcy napisał/a 19 września 2016 o 20:22
Edukację w nowej szkole rozpoczęłam w 1947 roku. Kierownikiem szkoły w tym czasie był pan Wiktor Suchoń. Wychowawczynią mojej klasy przez 7 letni okres nauki była pani Helena Zajdel - Stolarczyk, która także uczyła języka polskiego, matematyki- Zofia Bułówna, biologii - Julia Gądek, geografii - Maria Rogalińska, śpiewu -Wanda Kalczyńska, a fizyki niezapomniany autorytet pan Karol Wyrobek. Wiele dobrego słyszę o Gimnazjum w Imielinie. Z tej szkoły absolwent wychodzi w pełni przygotowany do nauki w szkołach średnich, a otoczenie szkoły budzi zachwyt. Z wielką radością patrzę na to piękno w czasie, gdy odwiedzam moją rodzinę w Polsce. Pewnych rzeczy w życiu się nie zapomina, tak i ja z wielkim sentymentem wracam często myślami do mojej szkoły, nauczycieli, których dziś już nie ma wśród nas. Całemu gronu pedagogicznemu, na czele z panią dyrektor życzę wiele radości, zadowolenia z pracy z uczniami, a przede wszystkim dużo zdrowia. absolwentka szkoły z roku 1954 Maria Kapuściok mieszkanka Niemiec
Edukację w nowej szkole rozpoczęłam w 1947 roku. Kierownikiem szkoły w tym czasie był pan Wiktor Suchoń. Wychowawczynią mojej klasy przez 7 letni okres nauki była pani Helena Zajdel - Stolarczyk, która także uczyła języka polskiego, matematyki- Zofia Bułówna, biologii - Julia Gądek, geografii - Maria Rogalińska, śpiewu -Wanda Kalczyńska, a fizyki niezapomniany autorytet pan Karol Wyrobek. Wiele dobrego słyszę o Gimnazjum w Imielinie. Z tej szkoły absolwent wychodzi w pełni przygotowany do nauki w szkołach średnich, a otoczenie szkoły budzi zachwyt. Z wielką radością patrzę na to piękno w czasie, gdy odwiedzam moją rodzinę w Polsce. Pewnych rzeczy w życiu się nie zapomina, tak i ja z wielkim sentymentem wracam często myślami do mojej szkoły, nauczycieli, których dziś już nie ma wśród nas. Całemu gronu pedagogicznemu, na czele z panią dyrektor życzę wiele radości, zadowolenia z pracy z uczniami, a przede wszystkim dużo zdrowia.
absolwentka szkoły z roku 1954
Maria Kapuściok
mieszkanka Niemiec... Collapse