Drodzy Absolwenci „Szkoły na Górce”!

Minęło już prawie 90 lat, odkąd pierwsi uczniowie zasiedli w szkolnych ławach Naszej Szkoły. To szacowny wiek. Jest nas już kilka tysięcy.

Różnie potoczyły się Wasze losy, ale wszyscy w jakimś okresie swojego życia pokonywaliście drogę na górkę, zawarliście tutaj przyjaźnie, macie wspólne szkolne wspomnienia (te dobre i te mniej).

Jeżeli jesteś Absolwentem lub ktoś z Twoich bliskich uczył się w naszej szkole, prosimy o zamieszczenie krótkiego wpisu poniżej.

Podziel się z nami informacją, co u Ciebie słychać? Jak potoczyły się Twoje losy? Może chcesz przywołać swoje wspomnienia…?  A może ktoś z Twoich bliskich jest sympatykiem „Szkoły na Górce”? Gorąco zapraszamy wszystkich chętnych do wyrażania swoich refleksji, bo to właśnie Wy tworzycie historię tej szkoły.

Jeśli to możliwe prosimy o podanie roku ukończenia szkoły.

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.

Możliwe, że Twój wpis będzie widoczny w księdze gości dopiero po tym, jak go przejrzymy.
Zastrzegamy sobie prawo do edytowania, usuwania lub niepublikowania wpisów.
Anna Zbytniewska Anna Zbytniewska z Imielin napisał/a 16 września 2016 o 01:00
Lata gimnazjum wspominam baardzo miło. Najbardziej w pamięci utkwiły mi lekcje z Panem Gąsiorczykiem, z Panem Bryszem, z Panią Beatą Kubicą. Przesiadywanie na przerwach w bibliotece i rozmowy z Panią Jankowską. Próby chóru z Panią Zofią Kostorz. Ten smak szkolnych obiadów, na które zawsze z chęcią chodziłam. Spotkania Szkolnego Koła Caritas z Panią Teresą Porwit i s. Mirellą. Dodatkowe zajęcia z hiszpańskiego z Panią Hanną Stolorz. Projekt unijny z Panią Zielosko. Na pewno na brak zajęć nie mogłam narzekać! 🙂 Cieszę się, że mogłam 3 lata spędzić w naszym gimnazjum. Wśród takich ludzi, a nie innych. To były dobre czasy 🙂 Wszystkim, nauczycielom i pracownikom, którzy byli w latach 2008-2011 - DZIĘKUJĘ!
Lata gimnazjum wspominam baardzo miło.
Najbardziej w pamięci utkwiły mi lekcje z Panem Gąsiorczykiem, z Panem Bryszem, z Panią Beatą Kubicą. Przesiadywanie na przerwach w bibliotece i rozmowy z Panią Jankowską. Próby chóru z Panią Zofią Kostorz. Ten smak szkolnych obiadów, na które zawsze z chęcią chodziłam. Spotkania Szkolnego Koła Caritas z Panią Teresą Porwit i s. Mirellą. Dodatkowe zajęcia z hiszpańskiego z Panią Hanną Stolorz. Projekt unijny z Panią Zielosko.
Na pewno na brak zajęć nie mogłam narzekać! 🙂
Cieszę się, że mogłam 3 lata spędzić w naszym gimnazjum. Wśród takich ludzi, a nie innych. To były dobre czasy 🙂
Wszystkim, nauczycielom i pracownikom, którzy byli w latach 2008-2011 - DZIĘKUJĘ!... Collapse
Proszę czekać…