Drodzy Absolwenci „Szkoły na Górce”!

Minęło już prawie 90 lat, odkąd pierwsi uczniowie zasiedli w szkolnych ławach Naszej Szkoły. To szacowny wiek. Jest nas już kilka tysięcy.

Różnie potoczyły się Wasze losy, ale wszyscy w jakimś okresie swojego życia pokonywaliście drogę na górkę, zawarliście tutaj przyjaźnie, macie wspólne szkolne wspomnienia (te dobre i te mniej).

Jeżeli jesteś Absolwentem lub ktoś z Twoich bliskich uczył się w naszej szkole, prosimy o zamieszczenie krótkiego wpisu poniżej.

Podziel się z nami informacją, co u Ciebie słychać? Jak potoczyły się Twoje losy? Może chcesz przywołać swoje wspomnienia…?  A może ktoś z Twoich bliskich jest sympatykiem „Szkoły na Górce”? Gorąco zapraszamy wszystkich chętnych do wyrażania swoich refleksji, bo to właśnie Wy tworzycie historię tej szkoły.

Jeśli to możliwe prosimy o podanie roku ukończenia szkoły.

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.

Możliwe, że Twój wpis będzie widoczny w księdze gości dopiero po tym, jak go przejrzymy.
Zastrzegamy sobie prawo do edytowania, usuwania lub niepublikowania wpisów.
106 wpisów.
Anna Pawlik Anna Pawlik z Imielin napisał/a 27 maja 2026 o 10:54
Naukę w szkole rozpoczęłam w 1973 roku i nawet nie przypuszczałam, że zostawię w niej 40 lat mojego życia (najpierw jako uczennica, potem jako nauczycielka). O szkole myślę z wielkim sentymentem. Piękny czas nauki pod okiem wspaniałej wychowawczyni Anieli Bierońskiej oraz mojej babci Walerii Widepuhl zdecydował o tym, że zostanę nauczycielką. Wróciłam więc do Szkoły na Górce jako nauczycielka języka polskiego. To był cudowny czas w moim życiu zawodowym. Na swojej drodze spotkałam wspaniałych uczniów, rodziców oraz koleżanki i kolegów. Na przestrzeni moich lat nauki i pracy nasza Jubilatka bardzo się zmieniła, wypiękniała, stała się kuźnią wielu talentów. Życzę, aby kolejne lata przyniosły jeszcze więcej sukcesów, aby Szkoła Podstawowa nr 1 nadal była miejscem, gdzie rodzą się talenty, kształtują się przyszli liderzy i gdzie każdy uczeń może rozwinąć skrzydła. Niech Szkoła na Górce pozostanie symbolem doskonałości edukacyjnej, inspirując młodzież do odkrywania i rozwijania swoich pasji.
Naukę w szkole rozpoczęłam w 1973 roku i nawet nie przypuszczałam, że zostawię w niej 40 lat mojego życia (najpierw jako uczennica, potem jako nauczycielka).
O szkole myślę z wielkim sentymentem. Piękny czas nauki pod okiem wspaniałej wychowawczyni Anieli Bierońskiej oraz mojej babci Walerii Widepuhl zdecydował o tym, że zostanę nauczycielką.
Wróciłam więc do Szkoły na Górce jako nauczycielka języka polskiego. To był cudowny czas w moim życiu zawodowym. Na swojej drodze spotkałam wspaniałych uczniów, rodziców oraz koleżanki i kolegów.
Na przestrzeni moich lat nauki i pracy nasza Jubilatka bardzo się zmieniła, wypiękniała, stała się kuźnią wielu talentów.
Życzę, aby kolejne lata przyniosły jeszcze więcej sukcesów, aby Szkoła Podstawowa nr 1 nadal była miejscem, gdzie rodzą się talenty, kształtują się przyszli liderzy i gdzie każdy uczeń może rozwinąć skrzydła. Niech Szkoła na Górce pozostanie symbolem doskonałości edukacyjnej, inspirując młodzież do odkrywania i rozwijania swoich pasji.... Collapse
Krzysztof B Krzysztof B z Imielin napisał/a 26 maja 2026 o 18:45
Z sentymentem wracam do lat spędzonych w tym gimnazjum, które ukończyłem w 2009 roku. To tutaj zdobyłem wiedzę, przyjaźnie i wiele cennych doświadczeń. Dziękuję za ten ważny etap w moim życiu. Z Pozdrowieniami absolwent klasy matematycznej 🙂
Z sentymentem wracam do lat spędzonych w tym gimnazjum, które ukończyłem w 2009 roku. To tutaj zdobyłem wiedzę, przyjaźnie i wiele cennych doświadczeń. Dziękuję za ten ważny etap w moim życiu. Z Pozdrowieniami absolwent klasy matematycznej :)... Collapse
Paweł Paweł z Imielin napisał/a 26 maja 2026 o 06:33
Miłe wspomnienia 🙂
Miłe wspomnienia :)... Collapse
Mar Mar z Imielin napisał/a 25 maja 2026 o 21:44
Gimnazjum to był naprawdę fajny czas pełen wspomnień. Będę pamiętać wspólne powtórki przed sprawdzianami pod klasą, mundurki. Nawet zwykłe siedzenie razem przy automacie miało swój wyjątkowy klimat.
Gimnazjum to był naprawdę fajny czas pełen wspomnień. Będę pamiętać wspólne powtórki przed sprawdzianami pod klasą, mundurki. Nawet zwykłe siedzenie razem przy automacie miało swój wyjątkowy klimat.... Collapse
M.S. M.S. z Imielin napisał/a 25 maja 2026 o 21:44
Kilkanaście lat temu kończyłem szkołę na Górce jako młody chłopak, który nie zdawał sobie jeszcze sprawy, jak ważny etap życia właśnie zamyka. Dziś wracam tutaj jako dorosły człowiek, mąż i ojciec — z zupełnie inną perspektywą i dużo większym zrozumieniem dla pracy nauczycieli oraz wychowawców. Dopiero teraz widzę, ile cierpliwości, poświęcenia i serca wymaga codzienna praca z młodzieżą. To ogromna odpowiedzialność, ale też misja, która zostawia ślad na całe życie uczniów. Z perspektywy czasu wiem, że szkoła na Górce dała mi nie tylko wiedzę, ale również wartości, wspomnienia i doświadczenia, które do dziś mają znaczenie w moim życiu. Bardzo miło było ponownie zobaczyć szkołę po latach — jak się zmieniła, rozwinęła i jak dalej tętni życiem. Wracają wspomnienia, twarze i chwile, które kiedyś wydawały się zwyczajne, a dziś mają ogromną wartość. Dziękuję wszystkim nauczycielom i osobom tworzącym tę szkołę — za trud, zaangażowanie i serce wkładane w kolejne pokolenia uczniów.
Kilkanaście lat temu kończyłem szkołę na Górce jako młody chłopak, który nie zdawał sobie jeszcze sprawy, jak ważny etap życia właśnie zamyka. Dziś wracam tutaj jako dorosły człowiek, mąż i ojciec — z zupełnie inną perspektywą i dużo większym zrozumieniem dla pracy nauczycieli oraz wychowawców.
Dopiero teraz widzę, ile cierpliwości, poświęcenia i serca wymaga codzienna praca z młodzieżą. To ogromna odpowiedzialność, ale też misja, która zostawia ślad na całe życie uczniów. Z perspektywy czasu wiem, że szkoła na Górce dała mi nie tylko wiedzę, ale również wartości, wspomnienia i doświadczenia, które do dziś mają znaczenie w moim życiu.
Bardzo miło było ponownie zobaczyć szkołę po latach — jak się zmieniła, rozwinęła i jak dalej tętni życiem. Wracają wspomnienia, twarze i chwile, które kiedyś wydawały się zwyczajne, a dziś mają ogromną wartość.
Dziękuję wszystkim nauczycielom i osobom tworzącym tę szkołę — za trud, zaangażowanie i serce wkładane w kolejne pokolenia uczniów.... Collapse
Ania Ania napisał/a 24 maja 2026 o 19:52
Mury tej szkoły opuściłam wiele lat temu, ale wartości, które mi tutaj wpojono, towarzyszą mi każdego dnia. Dziękuję za wspaniałe lekcje matematyki, szkolne anegdoty i fundamenty pod dorosłe życie. Życzę placówce kolejnych lat wychowywania wspaniałych pokoleń!
Mury tej szkoły opuściłam wiele lat temu, ale wartości, które mi tutaj wpojono, towarzyszą mi każdego dnia. Dziękuję za wspaniałe lekcje matematyki, szkolne anegdoty i fundamenty pod dorosłe życie. Życzę placówce kolejnych lat wychowywania wspaniałych pokoleń!... Collapse
Absolwentka Absolwentka napisał/a 24 maja 2026 o 19:49
Powrót do Szkoły na Górce po latach to niezwykła podróż w czasie. To tutaj zawiązały się pierwsze przyjaźnie, rodziły pasje i kształtował charakter. Dziękuję Dyrekcji oraz Nauczycielom za cierpliwość, przekazaną wiedzę i wiarę w nasze możliwości. Ta szkoła na zawsze pozostanie w moim sercu jako miejsce bezpieczne, pełne ciepła i inspiracji.
Powrót do Szkoły na Górce po latach to niezwykła podróż w czasie. To tutaj zawiązały się pierwsze przyjaźnie, rodziły pasje i kształtował charakter. Dziękuję Dyrekcji oraz Nauczycielom za cierpliwość, przekazaną wiedzę i wiarę w nasze możliwości. Ta szkoła na zawsze pozostanie w moim sercu jako miejsce bezpieczne, pełne ciepła i inspiracji.... Collapse
Artur Oleś Artur Oleś z Imielin napisał/a 21 maja 2026 o 12:48
Dla mnie Szkoła Na Górce to czas nauki w zerówce , szkole podstawowej oraz gimnazjum 👍To był dla mnie wpaniały czas,chciałbym go przeżyć jeszcze raz 👌Do zobaczenia 1 czerwca !
Dla mnie Szkoła Na Górce to czas nauki w zerówce , szkole podstawowej oraz gimnazjum 👍To był dla mnie wpaniały czas,chciałbym go przeżyć jeszcze raz 👌Do zobaczenia 1 czerwca !... Collapse
Patrycja Patrycja z Imielin napisał/a 18 maja 2026 o 11:04
Z całej mojej szkolnej przygody, tą gimnazjalną wspominam najmilej. Trafiła nam się super klasa, którą opiekowała się Pani Zofia Kostorz. Z sentymentem wracam do tamtych czasów, wspominając nauczycieli, zwłaszcza Pana Brysza, Panią Kosmę, czy Panią Basię Wójtowicz u której również uczęszczałam na zajęcia taneczne. Oj, pięknie to były czasy! Pozdrawiam całą kadrę pedagogiczną 🙂
Z całej mojej szkolnej przygody, tą gimnazjalną wspominam najmilej. Trafiła nam się super klasa, którą opiekowała się Pani Zofia Kostorz. Z sentymentem wracam do tamtych czasów, wspominając nauczycieli, zwłaszcza Pana Brysza, Panią Kosmę, czy Panią Basię Wójtowicz u której również uczęszczałam na zajęcia taneczne. Oj, pięknie to były czasy! Pozdrawiam całą kadrę pedagogiczną :)... Collapse
Kari Kari z Imielin napisał/a 18 maja 2026 o 09:13
Szkoła na Górce, a dla mnie Gimnazjum w Imielinie to był czas osiągnięcia kolejnego poziomu dojrzałości - przeskok z szkoły z maluchami do miejsca, gdzie byli zupełnie inni nauczyciele, inne zasady, wymagania, ale też inna (nie gorsza czy lepsza, po prostu inna 🙂 ) atmosfera. Te trzy lata to dla mnie super wydarzenia w szkole, wspaniali ludzie, otwarcie hali widowiskowo-sportowej (którą później stała się dla mnie miejscem studenckiej pracy :D), ale też przede wszystkim spełnienie marzeń o hiszpańskim i rozwoju muzycznego. Od Gimnazjum można było dołączyć do Faradajsu, co dla mnie było ogromną radością i zaszczytem! 😀 Ten czas był dla mnie także pełen radości, był przepełniony klasykami wymienionymi przez wiele osób, tzn. charakterystycznymi zajęciami z nauczycielami Legendami 🙂 Miałam to szczęście, że zajęcia w Szkole na Górce dobrze przygotowały do dalszych etapów edukacji i mimo, że nie raz nie było łatwo, to na pewno w jakimś sensie było z górki 🙂
Szkoła na Górce, a dla mnie Gimnazjum w Imielinie to był czas osiągnięcia kolejnego poziomu dojrzałości - przeskok z szkoły z maluchami do miejsca, gdzie byli zupełnie inni nauczyciele, inne zasady, wymagania, ale też inna (nie gorsza czy lepsza, po prostu inna 🙂 ) atmosfera. Te trzy lata to dla mnie super wydarzenia w szkole, wspaniali ludzie, otwarcie hali widowiskowo-sportowej (którą później stała się dla mnie miejscem studenckiej pracy :D), ale też przede wszystkim spełnienie marzeń o hiszpańskim i rozwoju muzycznego. Od Gimnazjum można było dołączyć do Faradajsu, co dla mnie było ogromną radością i zaszczytem! 😀 Ten czas był dla mnie także pełen radości, był przepełniony klasykami wymienionymi przez wiele osób, tzn. charakterystycznymi zajęciami z nauczycielami Legendami 🙂 Miałam to szczęście, że zajęcia w Szkole na Górce dobrze przygotowały do dalszych etapów edukacji i mimo, że nie raz nie było łatwo, to na pewno w jakimś sensie było z górki :)... Collapse
Kamil Kamil z Imielin napisał/a 18 maja 2026 o 08:36
Jestem absolwentem gimnazjum. Czas spędzony w murach szkoły na górce wspominam zawsze z sentymentem. Był to okres zawierania znajomości i rodzenia się przyjaźni oraz okazja do pracy z wspaniałymi nauczycielami.
Jestem absolwentem gimnazjum. Czas spędzony w murach szkoły na górce wspominam zawsze z sentymentem. Był to okres zawierania znajomości i rodzenia się przyjaźni oraz okazja do pracy z wspaniałymi nauczycielami.... Collapse
Jan Jan z Imielin napisał/a 18 maja 2026 o 08:28
Często z sentymentem wracam wspomnieniami do szkoły "Na górce". Szczególnie ciepło wspominam pana Nocunia - nauczyciela wfu - który wspierał i pomagał mi rozwijać sportową pasję. Czas nauki był również czasem zawierania nowych znajomości, które wciąż trwają pomimo upływu dekad.
Często z sentymentem wracam wspomnieniami do szkoły "Na górce". Szczególnie ciepło wspominam pana Nocunia - nauczyciela wfu - który wspierał i pomagał mi rozwijać sportową pasję. Czas nauki był również czasem zawierania nowych znajomości, które wciąż trwają pomimo upływu dekad.... Collapse
Łukasz Łukasz z Imielin napisał/a 16 maja 2026 o 12:22
Oj dużo by tu pisać począwszy od poznania wielu nowych przyjaciół, super nauczycieli ale najlepsze to były chyba lekcje w-f z panem Marcinem Kaczorem jak również wypady na wycieczki po górach, muszę również wspomnieć o cudownej wychowawczyni pani Bożenki Zielosko. Dziękuję za możliwość wspomnienia tych wspaniałych czasów.
Oj dużo by tu pisać począwszy od poznania wielu nowych przyjaciół, super nauczycieli ale najlepsze to były chyba lekcje w-f z panem Marcinem Kaczorem jak również wypady na wycieczki po górach, muszę również wspomnieć o cudownej wychowawczyni pani Bożenki Zielosko. Dziękuję za możliwość wspomnienia tych wspaniałych czasów.... Collapse
MW MW z Imielin napisał/a 15 maja 2026 o 19:27
Szkoła na górce... To były czasy! 🙂 Niezapomniane śpiewające powitania u Pani Kostorz, inspirujące zajęcia z geografii z Panią Zielosko czy chemia z Panem Bryszem. Ah jestem wdzięczna Pani Ani Musiałek, która kiedyś za karę (dla rozmawiających Kolegów) postanowiła mnie między nich posadzić w ławce... Dziś jestem Żoną jednego z nich:)
Szkoła na górce... To były czasy! 🙂
Niezapomniane śpiewające powitania u Pani Kostorz, inspirujące zajęcia z geografii z Panią Zielosko czy chemia z Panem Bryszem.
Ah jestem wdzięczna Pani Ani Musiałek, która kiedyś za karę (dla rozmawiających Kolegów) postanowiła mnie między nich posadzić w ławce... Dziś jestem Żoną jednego z nich:)... Collapse
Absolwentka z lat 60-tych Absolwentka z lat 60-tych z Imielin napisał/a 14 maja 2026 o 21:07
Naukę w Szkole na Górce pamiętam jakby to było wczoraj. Pomimo tego, że po mnie uczy się tam już trzecie pokolenie. Lekcje matematyki z Panią Dyrektor Kozubal wspominam do dziś, tym bardziej, że mimo swojego wieku nie mam problemu z liczeniem 😀 Dobrze wspominam Panią Jochemczyk, nauczycielkę biologii i Panią Starczynowską z języka polskiego. Dużo czasu upłynęło, ale wspomnienia wciąż żywe.
Naukę w Szkole na Górce pamiętam jakby to było wczoraj. Pomimo tego, że po mnie uczy się tam już trzecie pokolenie.
Lekcje matematyki z Panią Dyrektor Kozubal wspominam do dziś, tym bardziej, że mimo swojego wieku nie mam problemu z liczeniem 😀
Dobrze wspominam Panią Jochemczyk, nauczycielkę biologii i Panią Starczynowską z języka polskiego.
Dużo czasu upłynęło, ale wspomnienia wciąż żywe.... Collapse
Absolwent kończący szkołę w 1994 😊 Absolwent kończący szkołę w 1994 😊 z Imielin napisał/a 14 maja 2026 o 21:06
Ze "Szkołą na Górce mam same dobre wspomnienia. Najbardziej zapamiętaną sytuacją był fakt, że byłem jedynym rocznikiem, który odważył się zrobić psikusa Panu Bryszowi, przestawiając Mu samochód na parkingu szkolnym w inne miejsce, bez użycia kluczyków 😉 ( słynny niebieski fiat 126p - Maluch). Byliśmy młodzi i pełni energii 😂 To były piękne czasy .
Ze "Szkołą na Górce mam same dobre wspomnienia.
Najbardziej zapamiętaną sytuacją był fakt, że byłem jedynym rocznikiem, który odważył się zrobić psikusa Panu Bryszowi, przestawiając Mu samochód na parkingu szkolnym w inne miejsce, bez użycia kluczyków 😉 ( słynny niebieski fiat 126p - Maluch). Byliśmy młodzi i pełni energii 😂
To były piękne czasy .... Collapse
A.P. A.P. z Imielin napisał/a 14 maja 2026 o 21:03
Jestem absolwentką Szkoły Podstawowej nr 19 w Imielinie, potocznie nazywaną "Szkołą na Górce". Uczęszczałam do niej w latach 80-tych, które wspominam z sentymentem, szczególnie ze względu na koleżanki i kolegów, z którymi utrzymuję kontakt do dziś. Mam ogromny szacunek do nauczycieli oraz dyrektora Stachonia 😊 Szczególnie w mojej pamięci utkwiła Pani od muzyki, która na każdej lekcji witała nas śpiewająco. Obecność sprawdzała przy pianinie, wyśpiewując imię i nazwisko każdego ucznia. Pani Mandela ucząc nas matematyki, lekcje zaczynała głośnym powtarzaniem całej tabliczki mnożenia ... Piękne czasy!
Jestem absolwentką Szkoły Podstawowej nr 19 w Imielinie, potocznie nazywaną "Szkołą na Górce". Uczęszczałam do niej w latach 80-tych, które wspominam z sentymentem, szczególnie ze względu na koleżanki i kolegów, z którymi utrzymuję kontakt do dziś.
Mam ogromny szacunek do nauczycieli oraz dyrektora Stachonia 😊
Szczególnie w mojej pamięci utkwiła Pani od muzyki, która na każdej lekcji witała nas śpiewająco. Obecność sprawdzała przy pianinie, wyśpiewując imię i nazwisko każdego ucznia. Pani Mandela ucząc nas matematyki, lekcje zaczynała głośnym powtarzaniem całej tabliczki mnożenia ...
Piękne czasy!... Collapse
Agata z 8A - absolwentka 1989 r. Agata z 8A - absolwentka 1989 r. z Imielin napisał/a 13 maja 2026 o 23:13
Okres uczęszczania do szkoły podstawowej był beztroskim czasem. Pamiętam mroźne zimy obfitujące w duże ilości śniegu, a za płotem szkoły Wapiyniok, z którego zjeżdżaliśmy, na czym popadło. Cali mokrzy, ale zadowoleni wracaliśmy do domów. Oczywiście nie mogę pominąć nacierania śniegiem dziewczyn po skończonych lekcjach przez chłopaków..... Miło wspominam również reprezentowanie szkoły na zawodach międzyszkolnych jak i wycieczki klasowe, które były regularnie organizowane przez wychowawczynię. Przy dużym zaangażowaniu rodziców prażoki co roku we wrześniu u Tomka, no i lekcje religii w salkach przy probostwie.
Okres uczęszczania do szkoły podstawowej był beztroskim czasem. Pamiętam mroźne zimy obfitujące w duże ilości śniegu, a za płotem szkoły Wapiyniok, z którego zjeżdżaliśmy, na czym popadło. Cali mokrzy, ale zadowoleni wracaliśmy do domów. Oczywiście nie mogę pominąć nacierania śniegiem dziewczyn po skończonych lekcjach przez chłopaków..... Miło wspominam również reprezentowanie szkoły na zawodach międzyszkolnych jak i wycieczki klasowe, które były regularnie organizowane przez wychowawczynię. Przy dużym zaangażowaniu rodziców prażoki co roku we wrześniu u Tomka, no i lekcje religii w salkach przy probostwie.... Collapse
Moja szkoła - Krystyna N. z Imielina Moja szkoła - Krystyna N. z Imielina z Imielin napisał/a 13 maja 2026 o 20:55
Naukę w Szkole na Górce rozpoczęłam w 1957 roku. Ukończyłam w 1964. Był to czas siedmioletniej szkoły podstawowej. Funkcję dyrektora pełnił wtedy pan Polko, a wychowawczynią była pani Jakóbik. W pamięci został mi pan Wyrobek, nauczyciel fizyki i matematyki, gdyż na każdej lekcji dziesięć minut poświęcał pamięciowemu liczeniu. Przykłady czerpał ze starej, małej książeczki, która miała już swoje lata, ale była dla niego bezcenna. Zazwyczaj nosił ze sobą drewniany wskaźnik, którym ,, karcił" swoich uczniów. Doceniam go jako nauczyciela, ponieważ potrafił przekazać wiedzę... W czasie lekcji panowały: ład i dyscyplina. Szczególną osobowością był pan Wyrobek. Kiedy prowadził zajęcia, absolutnie nikt nie mógł wejść do sali i przeszkodzić. Charakter i osobowość.... Okres nauki w szkole podstawowej jest dla mnie czasem, którego nigdy nie zapomnę.
Naukę w Szkole na Górce rozpoczęłam w 1957 roku. Ukończyłam w 1964. Był to czas siedmioletniej szkoły podstawowej. Funkcję dyrektora pełnił wtedy pan Polko, a wychowawczynią była pani Jakóbik. W pamięci został mi pan Wyrobek, nauczyciel fizyki i matematyki, gdyż na każdej lekcji dziesięć minut poświęcał pamięciowemu liczeniu. Przykłady czerpał ze starej, małej książeczki, która miała już swoje lata, ale była dla niego bezcenna. Zazwyczaj nosił ze sobą drewniany wskaźnik, którym ,, karcił" swoich uczniów. Doceniam go jako nauczyciela, ponieważ potrafił przekazać wiedzę... W czasie lekcji panowały: ład i dyscyplina. Szczególną osobowością był pan Wyrobek. Kiedy prowadził zajęcia, absolutnie nikt nie mógł wejść do sali i przeszkodzić. Charakter i osobowość.... Okres nauki w szkole podstawowej jest dla mnie czasem, którego nigdy nie zapomnę.... Collapse
Dziewczyna ucząca się na „Górce” Dziewczyna ucząca się na „Górce” z Imielin napisał/a 13 maja 2026 o 19:03
Dobrze wspominam Szkołę na Górce! Zarówno jako szkolne znajomości z ławki jak i miłą atmosferę, którą tworzyli nauczyciele. Najmilej wspominam lekcje polskiego z panem Noskiem. Nie były to zajęcia, gdzie tylko i wyłącznie uczymy się, ale możemy pożartować i dyskutować. Również wracam myślami do zajęć angielskiego prowadzonych przez panią Turczyńską. Dzięki niej polubiłam sam proces nauki tego języka, bo zawsze starała się, aby był on ciekawy – czy to przez śpiewanie piosenek, Kahoota czy oglądanie filmów. Dziś jestem po filologii rosyjskiej z angielskim i dalej studiuję. Szkoła na Górce pokazała mi, że zgłębianie wiedzy nie tylko jest ważne, ale i interesujące! Dzięki za fajnie spędzony czas! 🖤
Dobrze wspominam Szkołę na Górce! Zarówno jako szkolne znajomości z ławki jak i miłą atmosferę, którą tworzyli nauczyciele.
Najmilej wspominam lekcje polskiego z panem Noskiem. Nie były to zajęcia, gdzie tylko i wyłącznie uczymy się, ale możemy pożartować i dyskutować. Również wracam myślami do zajęć angielskiego prowadzonych przez panią Turczyńską. Dzięki niej polubiłam sam proces nauki tego języka, bo zawsze starała się, aby był on ciekawy – czy to przez śpiewanie piosenek, Kahoota czy oglądanie filmów.
Dziś jestem po filologii rosyjskiej z angielskim i dalej studiuję. Szkoła na Górce pokazała mi, że zgłębianie wiedzy nie tylko jest ważne, ale i interesujące! Dzięki za fajnie spędzony czas! 🖤... Collapse